Wybitne postaci

historiaPowiśle Dąbrowskie posiada bogatą historię, niektóre miejscowości istniały już w XIII w.

Mikołaj Spytek Ligęza

Mikołaj Spytek Ligęza (1562 - 1637)

Budowniczy zamku w Dąbrowie - Mikołaj Spytek Ligęza był znaczącą postacią w swoich czasach. Jako senator popierał władców za co otrzymywał liczne nadania i przywileje dla swoich miast. W 1590 został kasztelanem czchowskim, dwa lata później żydaczowskim, później starostą bieckim, a w 1619 kasztelanem sandomierskim. Szczególnie za Zygmunta III Wazy brał udział w licznych sejmach, a jego mowy były uznawane za wzór do naśladowania. W swoich włościach fundował kościoły, szpitale i przytułki dla ubogich, ustanowił stypendia, którymi wspierał żaków Akademii Krakowskiej, założył także fundację posagową, na wsparcie cnotliwych kobiet, którym ubóstwo nie pozwalało wyjść za mąż. Był człowiekiem odważnym, radził sobie ze słynnym awanturnikiem "Diabłem" Stadnickim, samodzielnie odparł najazd tatarski na Rzeszów w 1624 r.Ligęza zmarł w Dąbrowie Tarnowskiej w sierpniu 1637 w wieku 75 lat. Wedle swego życzenia został pochowany pod progiem kościoła bernardynów w Rzeszowie. Swoją olbrzymią jak na owe czasy fortunę pozostawił dwóm córkom z małżeństwa z Zofią Krasińską - Pudencjanie i Konstancji. Pierwsza z nich otrzymała miasto Rzeszów i 39 wsi, druga natomiast 25 wsi. W rok później w efekcie wyroku Trybunału Koronnego zignorowano ostatnią wolę Ligęzy i cały jego majątek trafił w ręce Konstancji, a tym samym również jej męża Jerzego Sebastiana Lubomirskiego.

Żródło:wikipedia.org

Marian Włodzimierz Kukiel

gen. Marian Kukiel (1885-1973)

Pochodzący z Dąbrowy Tarnowskiej żołnierz, generał Wojska Polskiego, wiceminister, później minister Obrony Narodowej w rządzie generała Władysława Sikorskiego oraz kolejnych rządów polskich na emigracji. Marian Kukiel urodził się 15 maja 1885 roku w Dąbrowie Tarnowskiej. W Tarnowie uczęszczał do gimnazjum, które ukończył w roku 1903 i rozpoczął studia na Wydziale Humanistycznym uniwersytetu we Lwowie. Już w czasach gimnazjalnych zaangażował się w działalność konspiracyjnych organizacji niepodległościowych, we Lwowie został aresztowany i osadzony w więzieniu za przynależność do Organizacji Promienistych oraz Organizacji Nieprzejednanych. W roku 1908 we Lwowie był współzałożycielem, obok m. in. Władysława Sikorskiego , Kazimierza Sosnkowskiego i Józefa Piłsudskiego , Związku Walki Czynnej, dwa lata później współtworzył struktury Związku Strzeleckiego. Równolegle pracował naukowo, uzyskując w roku 1909 tytuł doktora na Wydziale Filozoficznym lwowskiego uniwersytetu.Po wybuchu wojny w roku 1914 walczył w szeregach I Brygady Legionów Polskich, a od 1917 roku, po kryzysie przysięgowym, był żołnierzem Polskiej Siły Zbrojnej (Polnische Wehrmacht), utworzonej z żołnierzy legionów. Służbę w odrodzonym Wojsku Polskim rozpoczął jako komendant Szkoły Podchorążych w Ostrowi Mazowieckiej, podczas wojny polsko - bolszewickiej dowodził pułkiem, a następnie brygadą piechoty. W roku 1920 objął stanowisko zastępcy szefa Oddziału III Sztabu Ministerstwa Spraw Wojskowych, w roku następnym objął kierownictwo Oddziału III Sztabu Generalnego. W roku 1923 był przez krótki czas szefem Biura Historycznego Sztabu Generalnego, a następnie dowodził 13 Dywizją Piechoty. Rok później prezydent Stanisław Wojciechowski na wniosek ministra spraw wojskowych, generała Władysława Sikorskiego awansował go do stopnia generała brygady. W roku 1925 ponownie został szefem Biura Historycznego Sztabu Generalnego. Zajmował to stanowisko do przewrotu majowego w roku 1926. W maju 1926 opowiedział się po stronie rządowej, przeciwko Józefowi Piłsudskiemu. W efekcie jeszcze w tym samym roku przeniesiony został w stan nieczynny, a w roku 1930 w stan spoczynku. W tym okresie pracował naukowo na Uniwersytecie Jagiellońskim, był również dyrektorem Muzeum Czartoryskich w Krakowie. We wrześniu 1939 zgłosił się na ochotnika do wojska, walczył pod Lwowem. Po klęsce kampanii wrześniowej udał się na emigrację do Francji, a po jej przegranej do Anglii. Po podpisaniu umowy polsko – brytyjskiej został mianowany dowódcą I Korpusu jednostek lądowych, formowanych w Szkocji. W latach 1942 – 1944 pełnił funkcję ministra obrony narodowej w rządach Władysława Sikorskiego, Stanisława Mikołajczyka i Tomasza Arciszewskiego.Po zakończeniu II Wojny Światowej pozostał na emigracji. Gen. Kukiel w Anglii zajął się znowu tematyką historyczno – wojskową. Był również bardzo aktywny w  budowaniu życia naukowego na obczyźnie. Dzięki niemu powstały takie instytucje jak: „Instytut Polski i Muzeum imienia Generała Sikorskiego”, „Polskie Towarzystwo Historyczne”, „Polskie Towarzy­stwo Naukowe na Obczyźnie” czy „Polski Uniwer­sytet na Obczyźnie”.

Dorobek naukowy  gen. Kukiela. Jest  olbrzymi. Zestawiona bibliografia jego prac liczy 1333 pozycje. 

Zmarł w 1973 mając 88 lat, pochowany został na cmentarzu w Londynie.

http://historion.pl/marian-kukiel-historyk-wojskowosci/

Agata Mróz by Paweł Strykowski

Agata Mróz-Olszewska urodziła się 7 kwietnia 1982 r. w Dąbrowie Tarnowskiej w rodzinie w bardzo usportowionej rodzinie (brat jest koszykarzem, siostra siatkarką), aby rozwijać talent sportowy dzieci rodzina Mrozów przeniosła się do Tarnowa. W latach 1995-1997 występowała w drużynie Tarnovii. Tam szybko dostrzeżono jej talent,  dlatego jako szkołę średnią zaproponowano jej sosnowiecką Szkołę Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej. W trzeciej klasie liceum ogólnokształcącego przy tejże szkole, odniosła swój pierwszy poważny sukces. Reprezentacja Polski kadetek w Gdańsku wywalczyła złoty medal, a Agata Mróz była wówczas kapitanem tamtej reprezentacji. Tuż po tym, wiosną 2000 roku przerwała treningi z powodu pierwszych objawów choroby, która później miała się okazać dla niej tragiczna. Dokończyła trzecią klasę w LO przy SMS i powróciła do Tarnowa. Mimo postępującej choroby osiągnęła wiele: złota medalistka mistrzostw Europy z roku 2003 i 2005, dwukrotna mistrzyni Polski w barwach BKS Stali Bielsko-Biała i Hiszpanii z Gruppo 2002 Murcia. W 2005 roku została uhonorowana Złotym Krzyżem Zasługi. To właśnie Agata razem ze słynną już drużyną Złotek, nazwaną nawet przez byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego „prawdziwym dobrem narodowym”, przyczyniła się do rozwoju polskiej siatkówki żeńskiej. Agata Mróz-Olszewska do dziś pozostaje w sercach wielu Polaków. Uznawana jest za jedną z najlepszych polskich siatkarek początku XXI wieku.Agata w 2006 roku wyjechała do Hiszpanii, wywalczyć tytuł mistrza kraju, ale po zakończeniu sezonu ogłosiła, że ze względu na zły stan zdrowia przerywa sportową karierę. Stało się jasne, że tylko przeszczep szpiku kostnego może uratować jej życie. I kiedy czekała na wyznaczenie daty zabiegu, dowiedziała się, że jest w ciąży. Wiedziała, że urodzi dziecko pomimo tego, że wielu, nawet lekarzy jej to odradzało. Wtedy także wspólnie z mężem Jackiem postanowiła pomóc innym potrzebującym. Najpierw zaapelowała do ludzi, aby oddawali krew, która może pomóc nie tylko jej, ale też wielu innym ludziom...

Była wspaniałym sportowcem i wspaniałym człowiekiem, pełnym optymizmu, nadziei i wiary. Swoją postawą pokazała nam wszystkim jak walczyć z chorobą. A pamięć o niej pozostanie w nas na zawsze, zachęcając do oddania innym cząsteczki siebie.

W 2012 roku powstał film "Nad życie" opowiadający o życiu Agaty Mróz. Film opowiada o jej życiu prywatnym, szczęśliwej miłości, narodzinach dziecka i walce z chorobą, którą przegrała. 

Hala widowiskowo sportowa w Dąbrowie Tarnowskiej  nosi nazwę Agaty Mróz Olszewskiej
Na podstawie: http://www.memorialagaty.pl/

 

184px Henryk Sucharski

mjr Henryk Sucharski (1898 1946)

Oficer Wojska Polskiego, jeden z obrońców Polskiego Wybrzeża, dowódca garnizonu Westerplatte.Urodził się 12 listopada 1898 roku w Gręboszowie. Jego rodzicami byli Stanisław i Agnieszka z Bojków. Miał troje rodzeństwa. Pochodził z rodziny chłopskiej, co później skrzętnie wykorzystywała propaganda komunistyczna. Jego ojciec był szewcem i prowadził obok tego gospodarstwo rolne, którym zajmowała się również żona. W latach 1909-18 Henryk uczył się w II Gimnazjum w Tarnowie. Edukacji tej nie zakończył, gdyż w 1914 roku wybuchła I wojna światowa. Starał się kontynuować naukę w czasie działań zbrojnych. 17 października 1917 roku zdał maturę. Egzamin był mocno przyspieszony ze względu na powołanie do armii austriackiej. W lutym został wcielony do 32. pułku strzelców w Bochni. Następnie walczył na froncie włoskim. W październiku zachorował tam na malarię i został hospitalizowany w Stan-Stino. W 1919 roku, po powrocie do rodzinnej miejscowości, Henryk wstępuje do Wojska Polskiego. Swoją karierę w szeregach polskiej armii rozpoczął 7 lutego. Zostaje żołnierzem 16. pułku piechoty, gdzie powierzono mu dowództwo nad jedną z sekcji. W czerwcu 1919 roku uzyskuje awans do stopnia kaprala. 1 listopada zostaje referentem oświatowym w 16. pułku piechoty. Dwa dni później zostaje mianowany podchorążym. 21 stycznia 1920 roku obejmuje dowództwo nad plutonem w batalionie szkoleniowym 16. pułku piechoty. Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Za ofiarną służbę odznaczono go Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari i dwa razy Krzyżem Zasługi. W okresie międzywojennym służył w wielu miejscach. W listopadzie 1920 roku odbywa kurs strzelecki w 6. Armii i wchodzi w skład 9. kompanii 3. batalionu z 20. pułku piechoty. Od stycznia 1921 roku w 7. kompanii. Od 8 do 31 maja odbywa kurs gazowy w Wojskowej Szkole Gazowej w Warszawie. Następnie służy w 7. kompanii, a od 10 października 1921 roku w batalionie sztabowym 20. pułku piechoty w charakterze oficera gazowego. W 1923 roku uzyskuje awans do stopnia porucznika. W tym samym roku kończy Oficerski Kurs Narciarski w Zakopanem i rozpoczyna 1 października kurs doszkalania przy Szkole Podchorążych w Warszawie. Kończy go 29 lutego 1924 roku. Następnie, w 1925 roku, kończy kurs w zakresie kompanii karabinów maszynowych odbyty w Centralnej Szkole Strzelniczej w Toruniu. Później służy w 20. pułku piechoty i w 1931 roku uzyskuje awans do stopnia kapitana. W 1932 roku kończy kurs broni pancernych w Biedrusku. W 1936 roku nadal edukuje się i kończy kurs techniczno-strzelecki w Rembertowie oraz kurs dowódców batalionów w tym samym mieście. W 1937 roku obejmuje dowództwo nad Szkołą Oficerską w Brześciu nad Bugiem. W 1938 roku awansuje do stopnia majora i zostaje skierowany na Westerplatte, polską placówkę wojskową w Wolnym Mieście Gdańsk, gdzie mieściła się składnica broni. Sucharski został dowódcą niewielkiego garnizonu, złożonego ze 182 żołnierzy. 4 listopada oficjalnie przejmuje dowództwo. Gdy 1 września 1939 roku o godz. 4.45 pancernik „Schleswig-Holstein” rozpoczął ostrzeliwanie polskiej placówki, Sucharski meldował do Warszawy: "Pancernik 'Schleswig-Holstein' rozpoczął o godz. 4.45 ostrzeliwanie Westerplatte ze wszystkich dział. Bombardowanie trwa nadal."Meldunek ten dał początek II wojnie światowej, stając się niejako symbolem 1 września 1939 roku. Polacy przez siedem dni odpierali zaciekłe ataki kilkukrotnie przeważającego wroga. Ostrzeliwano ich z morza, powietrza i lądu. Mimo to obrońcy wytrzymali. Spornym jest jednak fakt dowodzenia podczas walk o Westerplatte. Najprawdopodobniej major Henryk Sucharski wycofał się z czynnego dowodzenia podkomendnymi, a jego stanowisko zajął kpt. Franciszek Dąbrowski. Sucharski już 2 września nabawił się poważnego rozstroju nerwowego, co spowodowało jego niezdatność do wydawania rozkazów. Mimo to po wojnie kreowano go na bohatera, który przez tydzień samotnie odpierał ataki niemieckie. 7 września major podjął decyzję o poddaniu załogi Westerplatte. Od kilku dni szerzył spustoszenie wśród obrońców, namawiając ich do kapitulacji. Po porażce w kampanii wrześniowej Sucharski został internowany. Najpierw Niemcy przesłuchiwali go w Hotelu Centralnym w Gdańsku w dniach 8-9 września. Później został przetransportowany bo obozu jenieckiego w Stablack. 5 października znalazł się w Riesenburgu. 18 października nastąpiło symboliczne odebranie szpady majora. Przebywał w obozach jenieckich Oflag II B w Choszcznie i II D w Borne Sulinowo. Z obozu został wyzwolony przez żołnierzy brytyjskich. Po wyjściu na wolność został przydzielony do II Korpusu Polskiego. 25 stycznia 1946 roku został członkiem 2. Batalionu Strzelców Karpackich. Od lutego do kwietnia odbywał kurs dowódców oddziałów w Polskiej Szkole Taktycznej. Pogarszający się stan zdrowia sprawił, iż Henryk Sucharski zmarł młodo 30 sierpnia 1946 roku w Neapolu. W sierpniu znajdował się w szpitalu wojskowym w Neapolu, jednakże lekarzom nie udało się uratować majora. Dokładnie w rocznicę wybuchu II wojny światowej odbył się jego pogrzeb. Ciało spoczęło na Polskim Cmentarzu Wojskowym w Casamassima. Urna z prochami została pochowana w 1971 roku na Westerplatte. W tym samym roku pośmiertnie nadano Sucharskiemu odznaczenie Krzyża Komandorskiego Orderu Virtuti Militari
http://www.sww.w.szu.pl

Osadnictwo Żydów na ziemiach polskich rozpoczęło się w wieku XI. Od tego stulecia do II wojny światowej znajdowali oni w Polsce warunki dla rozwoju swego bytu narodowego, gdyż panujący tutaj ustrój prawno – polityczny dawał społeczności żydowskiej schronienie przed prześladowaniami mającymi miejsce niemal w całej Europie.

Zdobywając stałe miejsce w życiu gospodarczym państwa, Żydzi nie tylko zachowali własną religię i kulturę, ale również przez asymilację wzbogacili ją. Lokalnym przykładem takiej sytuacji są dzieje Żydów zamieszkujących Dąbrowę Tarnowską, miasto położone na równinie, w odległości 20 km na północ od Tarnowa, nad rzeką Breń.

Profesor Feliks Kiryk w monografii Dąbrowy Tarnowskiej w rozdziale „Miasta powiatu dąbrowskiego”, opisując historię miasta, podaje informację, iż w 1691 roku ochrzciła się w miejscowym kościele Żydówka Salomea i tym samym jest to pierwszy ślad osiedlającej się ludności izraelskiej jeszcze przed lokacją miasta, która miała miejsce w 1693 roku. (przyp. 1)
Realnym wskaźnikiem rozwoju gospodarczego miasteczka było wczesne i intensywne osadzanie się w nim ludności żydowskiej. Od 1697 roku istniała w mieście drewniana synagoga, natomiast od 1702 roku gmina izraelicka. (przyp. 2)
Według świadectwa wizytatora parafii z 1748 roku mieszkało w Dąbrowie już bardzo wielu Żydów, osiedlonych przy karczmach , browarach i gorzelniach, a w 1765 roku parafię dąbrowską zamieszkiwało 823 Izraelitów. (przyp. 3)
Dowodem przychylności władz i właścicieli było zezwolenie Żydom na handel i wyrób miodów pitnych, wódki oraz piwa. W 1760 roku Stanisław Lubomirski, podstoli koronny i dziedzic Dąbrowy, oddał w dzierżawę dąbrowskim starozakonnym przywilej na wyłączność produkcji i sprzedaży wszelkich trunków oraz handel jarmarczny tytoniem, świecami i smołą. Miejscowi Żydzi otrzymali również prawdo zarządzania młynami, a także czynsze z placowego, prętowego oraz opłaty z targów i jarmarków słynnych w całej Małopolsce z handlu końmi i wołami. (przyp. 4)
Polityka ostatnich w Dąbrowie Lubomirskich pozwoliła więc Żydom na uchwycenie handlu i produkcji artykułów monopolowych, co było niekorzystne dla chrześcijańskiej społeczności miasta.
Dominacja Żydów w handlu i niektórych rzemiosłach, uzyskana w XVII wieku utrzymała się do wybuchu II wojny światowej.
Za czasów zaborów w powiecie dąbrowskim, który otrzymał rangę dystryktu, przewagę liczebną miała ludność wyznania rzymsko – katolickiego, inaczej było w samej Dąbrowie – tu absolutną większość stanowili Żydzi, np. w 1880 roku na 3291 mieszkańców, ludności żydowskiej było 1882 (58,78% ogółu). ( przyp. 5)
Stan ten utrzymywał się przez cały ten okres, a ludność izraelska wzrastała nawet liczebnie dwa razy szybciej, bo na przełomie XIX i XX wieku stanowiła 80% ogółu. ( przyp. 6)
W czasach autonomii galicyjskiej Dąbrowa Tarnowska bardzo zyskała na znaczeniu, stała się stopniowo głównym ośrodkiem gospodarczym i handlowym Powiśla Dąbrowskiego, była też siedzibą władz politycznych, rządowych i samorządowych.
Żydzi odgrywali ważną rolę w życiu gospodarczym miasta, skupiając w swych rękach handel hurtowy i detaliczny oraz rzemiosło. Należeli więc do najbogatszych mieszkańców i w związku z tym, uiszczali najwyższe opłaty podatkowe.
Na ten okres przypadają też początki szkolnictwa żydowskiego i polskiego w mieście. W 1788 roku w Dąbrowie istniała szkoła żydowska, do której uczęszczało 30 uczniów, by pobierać naukę od niejakiego Simona Izaaka ( przyp. 7). W 1794 roku do tej szkoły uczęszczało 57 dzieci.
Pod koniec XIX wieku powstała w Dąbrowie prywatna szkoła żydowska fundacji barona Maurycego Hirscha, która była początkowo jednoklasowa, a następnie czteroklasowa i z czasem uzyskała prawo wydawania świadectw honorowanych przez władze Galicji. ( przyp. 8) Szkoły fundacji Hirscha miały charakter wyznaniowy, uczęszczali doń w zasadzie chłopcy pochodzenia żydowskiego (rzadko dziewczęta, maksymalnie do 5 uczennic). Językiem wykładowym tych szkół był polski, chociaż uczniowie pobierali naukę języka hebrajskiego, a religii uczyli się w swoim języku narodowym. Liczba dzieci pobierających naukę z 39 w roku szk. 1894/95 wzrosła do 192 w roku szk. 1911/12. ( przyp. 9) Szkoła ta znajdowała się w miejscu, gdzie aktualnie mieści się Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 przy ulicy Kościuszki 5.
Wraz z nastaniem niepodległości ludność powiatu dąbrowskiego przystąpiła do organizowania własnej administracji. Istotne zmiany nastąpiły jednak w 1921 roku, kiedy powołana została nowa Rada Powiatowa. W jej składzie znalazło się 24 Żydów, w tym wiceburmistrz – Józef Chill, dziadek zmarłego w 2005 roku mecenasa – Marcelego Wajsbarda. W uznaniu zasług Józefa Chilla jedna z ulic Dąbrowy nosiła od 1928 roku do wojny jego imię – obecnie ul. Daszyńskiego.
Dąbrowscy Żydzi politycznie zorganizowani byli w Powiatowym Kole Ortodoksów (350 członków) oraz w Stronnictwie Narodowo – Żydowskim (Syjoniści – 250 członków), które prowadziło bibliotekę i czytelnię. ( przyp. 10)

Ortodoksi i syjoniści do wyborów występowali zazwyczaj razem, tworząc Narodowy Związek Żydowski. W sumie ludność żydowska na życie polityczne większego wpływu nie wywierała, ograniczając się do popierania własnych lokalnych interesów, przeważnie natury gospodarczej.
Bardziej ożywioną działalność prowadziły natomiast żydowskie stowarzyszenia i organizacje kulturalno – społeczne. W latach trzydzistych działały w Dąbrowie Tarnowskiej m.in. Komitet Lokalny Organizacji Syjońskiej, Żydowska Biblioteka i Czytelnia Ludowa, Stowarzyszenie „Mizrachi”, Stowarzyszenie Młodzieży Syjonistycznej „Gordonia”, Stowarzyszenie Haszomer – Hadaff, Organizacja Żydów Ortodoksów w Polsce „Agudas Isroel” i Stowarzyszenie „Talmud Thora” (przyp. 11). To ostatnie, utrzymywane przez żydowską gminę wyznaniową, miało na celu pielęgnowanie języka i kultury żydowskiej oraz wychowanie młodzieży zgodnie z zasadami religii mojżeszowej.
Istniały również na terenie Dąbrowy Tarnowskiej żydowskie stowarzyszenia o charakterze sportowym: powstały w 1924 roku Football Club „Maccabi” i „Siła – Kraft”, a w kilka lat później „Gwiazda – Stern” (przy. 12)

Na podstawie artykułu Jolanty Świerczek – Stelmach opublikowanego w e-Kurierze Dąbrowskim.

ajne nauczanie na terenie powiatu Dąbrowa Tarnowska w latach 1939-1945.

Obraz1

Masowa negacja systemu okupacyjnego, który narzucał ograniczenia naturalnemu rozwojowi życia społecznego, znalazła swój najbardziej uchwytny wyraz ilościowy w końcowych efektach tajnego szkolnictwa. Precyzyjnie skonstruowany i realizowany z całą konsekwencją planu wyniszczenia narodu polskiego w swych perspektywicznych założeniach przewidywał także wykreślenie ze świadomości pozostałych przy życiu Polaków poczucia przynależności do narodu o bogatych tradycjach i dużym dorobku kulturalnym . Ten cel okupant zamierzał osiągnąć nie tylko przez eksterminację polskiej inteligencji , niszczenie i kradzież zabytków kultury , zamknięcie wszystkich instytucji kulturalnych i naukowych, lecz także przez zakaz funkcjonowania szkolnictwa wyższego i średnio ogólnokształcącego oraz ograniczenie nauczania na szczeblu szkoły powszechnej i zawodowej jedynie do nauki pisania , rachowania i nauki zawodu z wyłączeniem z programów szkolnych jako przedmiotów nauczania historii, geografii politycznej i literatury polskiej. Znamienne w tym względzie było wystąpienie generalnego gubernatora Hansa Franka w dniu 31 X 1939r. w Łodzi. Powiedział on między innymi: „Polakom należy zostawić tylko takie możliwości kształcenia, które okażą im beznadziejność ich położenia narodowego.” Praktyczna realizacja wytycznych zawartych w treści tej wypowiedzi wyrażała się w wydawaniu egzekwowaniu licznych zarządzeń, które między innymi dotyczyły konfiskaty podręczników do zakazanych przedmiotów nauczania i zasobów bibliotek szkolnych, likwidacji polskiej administracji szkolnej, rozciągnięcia już w grudniu 1939 r. zarządzenia o obowiązku pracy dla polskiej ludności w GG na młodzież między 14 a 18 rokiem życia oraz podporządkowania całego szkolnictwa w Generalnym Gubernatorstwie Wydziałowi Nauki, Wychowania i Wykształcenia Ludowego, utworzonemu przy urzędzie generalnego gubernatora. Stanowiska kierownicze w niemieckiej administracji mogli piastować tylko ci, który wykazali się przynależnością do narodu niemieckiego, natomiast Polakom – z braku niemieckiej kadry pedagogicznej - udostępniano jedynie funkcje kierowników szkół powszechnych i zawodowych lub inspektorów szkolnych powołanych na okres 2 - letni, z możliwością przedłużenia kadencji na następne dwa lata.

W powiecie dąbrowskim pierwsze wysiłki organizacyjne podjęli dr P. Socha, nauczyciel gimnazjalny przyrody, pochodzący z Pawłowa, oraz Stanisław Kozaczka, z wykształcenia historyk, który w czasie okupacji przebywał w rodzinnym Ćwikowie. Wkrótce grono organizatorów tajemnych kompletów powiększyło się o 2 osoby: absolwenta UJ Józefa Fijała i Bolesława Srokę. Ponadto, w drugiej połowie 1940r., do organizowania tajnego szkolnictwa w Dąbrowskiem dołączył swój udział dr Ludwik Ręgorowicz, b. kurator urzędu wojewódzkiego śląskiego, a następnie, do wybuchu wojny, ministerialny wizytator szkół, działający w pierwszej połowie 1940r. porozumiewał się w sprawach szkolnictwa średniego z nauczycielką Stanisławą Ręgorowicz. Ludwik Ręgorowicz utrzymywał częste kontakty z W. Gałeckim w Krakowie i b. naczelnikiem wydziału szkolnictwa powszechnego Władysławem Kabacińskim.

Od 1941r. opiekę nad szkolnictwem objęła Powiatowa Komisja Oświaty i Kultury w następującym składzie: dr Ludwik Ręgorowicz jako przewodniczący referent do spraw szkolnictwa średniego ogólnokształcącego ; prof. Stanisław Kozaczka – referent do spraw szkolnictwa średniego i oświaty dorosłych, przewodniczący komisji egzaminacyjnej; dr Paweł Socha – referent do spraw szkolnictwa średniego i członek komisji egzaminacyjnej oraz Julian Mucha – kierownik szkoły 1 stopnia w Dąbrowicy koło Szczucina, później w Otfinowie, działasz ZNP, referent do spraw szkolnictwa powszechnego i łącznik. Pierwsza konferencja przedstawiciela tajnego Okręgowego Biura Szkolnego Ignacego Jakubca z członkami Powiatowej Komisji Oświaty i kultury odbyła się w Ćwikowie, u szwagra profesora Kozaczki- Franciszka Drewnianego.
Najwięcej tajnych kompletów pracowało w Dąbrowie, gdzie od 1920 r. istniało jedyne w powiecie gimnazjum ogólnokształcące, które w ostatnim roku szkolnym przed wybuchem wojny posiadało w czterech klasach gimnazjalnych i dwóch licealnych 193 uczniów. Ponadto większymi ośrodkami tajnego nauczania były jeszcze Żabno i Szczucin. Nauczyciele szkoły handlowej
w Szczucinie wydatnie uczestniczyli w tajnym nauczaniu, często wykorzystując dla celów konspiracyjnych pomieszczenia szkoły. Większość jednak kompletów pracowała w mieszkaniach prywatnych i to zarówno nauczycieli, jak i uczniów, gdzie odbywały się egzaminy końcowe. Przy wyborze pomieszczeń na czas egzaminów kierowano się odpowiednim ich usytuowaniem, aby w wypadu zagrożenia ze strony okupanta warunki terenowe dawały możliwość ukrycia się.

Ogólny dorobek tajnego nauczania w powiecie dąbrowskim był dowodem głębokiego patriotyzmu zarówno uczniów jak i nauczycieli, dla których groźba utraty wolności a nawet życia za ignorowanie zarządzeń okupanta schodziła na drugi plan, gdy w grę wchodził interes narodu. Nasz powojenny start, który legł u podstaw aktualnego stanu oświaty w Polsce, to najważniejsza konsekwencja tajnego nauczania.

Z dniem 5 stycznia 1940 roku zakazano w szkołach powszechnych nauczania historii, geografii politycznej i śpiewu, jak również zakazano posługiwania się podręcznikami do języka polskiego. Dozwolone były jedynie podręczniki do nauki religii, arytmetyki i przyrody. P0nadto zobowiązano kierowników szkół powszechnych do złożenia w urzędach gminnych odebranych uczniom książek. Nakazano też usunięcie wszystkich godeł państwowych, portretów- z wyjątkiem wizerunku Józefa Piłsudskiego, i to też tylko na początku okupacji - map i obrazów.

Zarówno szkoły powszechne jak i zawodowe realizowały znacznie zubożony program nauczania, z którego wyeliminowano wszelkie treści o charakterze patriotycznym i narodowym, przy czym w miejsce skonfiskowanych podręczników i pomocy naukowych wprowadził okupant miesięcznik „Ster”, pozbawiony wszelkich wartości pedagogicznych i dydaktycznych, propagujący natomiast ideologię hitlerowską i posłuszeństwo Niemcom. W tej sytuacji szczególnego znaczenia nabiera podjęta przez patriotyczne rzesze polskich nauczycieli walka o uchronienie od zagłady kultury narodowej oraz dzieci i młodzieży polskiej przed demoralizacją, którą przynosiła wojna i okupacja. Walka ta przejawiła się w funkcjonowaniu konspiracyjnej szkoły na wszystkich trzech stopniach: powszechnym, średnim i wyższym. Chociaż tajne nauczanie było zjawiskiem ogólnopolskim, to jednak należy zaznaczyć, że korzystniejsze warunki dla jego rozwoju istniały na obszarze Generalnego Gubernatorstwa niż na terenach polskich włączonych do Rzeszy. W GG bowiem główną bazą, a zarazem i parawanem konspiracyjnej oświaty, było legalnie funkcjonujące szkolnictwo powszechne i zawodowe. Zanim zaostrzona została kontrola szkolnictwa przez okupanta, większość nauczycieli realizowała przedwojenny program nauczania na lekcjach, nie rezygnując z tego nawet i później w warunkach wzmożonego terroru, jednakże pod warunkiem posiadania pewności co do klasowych zespołów uczniów. Najczęściej jednak praktykowano nauczanie indywidualne lub w kilkuosobowych grupach, tzw. kompletach. W zakresie szkoły powszechnej tajnym nauczaniem objęto przedmioty zakazane przez okupanta, natomiast w szkołach zawodowych uzupełniano przedmioty nauczania w zakresie przedwojennego programu dla liceów zawodowych.

Niemcy hitlerowskie w czasie okupacji dążyły do biologicznego wyniszczenia Polaków wszelkimi dostępnymi metodami. Natomiast w zakresie szkolnictwa pragnęły pozbawić naród Polski możliwości kształcenia się i rozwijania kultury narodowej. Utworzone szkoły polskie miały dostarczać taniej siły roboczej, która była doraźnie potrzebna wielkomocarstwowej Rzeszy Niemieckiej. „Polak- jak stwierdził Hans Frank - nie uzyska więcej aniżeli rangę majstra, żaden Polak nie będzie miał możliwości zdobycia wyższego wykształcenia w zakładach państwowych.
Już w pierwszych miesiącach okupacji nauczycielstwo przystąpiło do walki o „szkołę polską”. Zrozumiano szybko, że celem okupanta jest zniszczenie kultury naszego narodu, a jedna z dróg ratunku jest zorganizowanie tajnego nauczania.

„Praca w tajnym nauczaniu objęła cztery grupy zagadnień:
1. Zapewnienie młodzieży uczęszczającej do szkół powszechnych możliwie najlepszych warunków nauki (podręczników, opału, dożywienia),
2. Douczanie na terenie szkół publicznych w zakresie języka polskiego, historii i geografii,
3. Organizowanie tajnego nauczania w zakresie szkoły średniej w kompletach oraz indywidualnie,
4. Pomoc materialna nauczycielstwu biorącemu udział w tajnym nauczaniu”.

Główne ośrodki tajnego nauczania:
• Samocice
• Mędrzechów
• Zalipie
• Dąbrowa Tarnowska
• Dąbrówki Breńskie
• Pawłów
• Szczucin
• Podlipie
• Bolesław
• Olesno
• Gręboszów
• Wielopole
• Grądy
• Gorzyce


Lista nauczycieli, którzy zginęli z rąk okupanta, byli więzieni, oraz tych którzy organizowali tajne nauczanie w terenie powiatu dąbrowskiego:
Zabici lub więzieni:
1.Jerzy Dobrowolski, nauczyciel Szkoły Powszechnej w Szczucinie, zginął w więzieniu
w Tarnowie,
2.Nathan Gilsohn, nauczyciel Szkoły Powszechnej w Dąbrowie Tarnowskiej, zamordowany
w Małopolsce Wschodniej,
3.Jan Kościński, kierownik Szkoły Powszechnej w Szczucinie, zginął w płomieniach szkoły
w 1939 roku,
4.Maria Madura, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Luszowicach, zginęła w Oświęcimiu
w 1943 roku,
5.Andrzej Starzyk, nauczyciel Szkoły Powszechnej w Dąbrowie Tarnowskiej, zamordowany
w Oświęcimiu w 1943 roku,
6.Stanisław Szelc, nauczyciel Szkoły Powszechnej w Nieczajnej Dolnej, zginął jako żołnierz
w Wojsku Polskim,
7.Ks. Roman Ulatowski, katecheta Szkoły Powszechnej w Dąbrowie Tarnowskiej, zamordowany w Tuchowie w 1943 roku,
8.Stanisław Wytyczak, kierownik Szkoły Powszechnej w Szczucinie, zginął w Oświęcimiu
w 1942 roku.

Lista nauczycieli uwięzionych:
1.Anna Buchaniec, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Jadownikach Mokrych,
2.Mieczysław Drożdż, kierownik Szkoły Powszechnej w Oleśnie,
3.Elżbieta Dziubasik, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Skrzynce,
4.Henryk Nadolski, nauczyciel Szkoły Powszechnej w Wietrzychowicach,
5.Genowefa Preis, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Wielopolu,
6.Józefa Smutkowa, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Dąbrowie Tarnowskiej,
7.Zofia Wojciechowska, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Demblinie,
Oraz Stanisław Durkalec i Edward Grabarski.


Lista pracowników tajnego nauczania (Szkoły Powszechne):
Ludwik Ręgorowicz, Stanisław Kozaczka, Paweł Socha, Julian Mucha, Piotr i Janina Stolarzowie, Maria Kargol, Karolina Sak, Maria Stalica, Maria Piwowarczyk, Józef Seruś, Mieczysław Pytlarz, Janina Niwicka, Henryk Nadolski, Jan Barabaś, Józef Cierniak, Kazimiera Lisak, Wanda Wołoszyńska, ks. Antoni Szlęzak, M. Kozak, Kazimiera i Tadeusz Berschel, Jan Pasierb, Kurnalówna, Karolina Toporówna, Jan Saletnik, Helena Misiaszek, Józef Piekoszewski, Leokadia Bortnowska, Władysława Sokół, Jadwiga i Piotr Młynarski, Salomea Simonides, Jan Kołodziej, Jan Borzęcki, Władysław Komorowski, Zofia Olszewska, Stefania Szczygłówna, Zofia Witkowska, Józef Ćwik, Stefan Czupryna, Julian Mucha, Antoni Jaworski, Mieczysław Drożdż, Julia Pudłowa, Zygmunt Tarka, Helena Kochanek, Zofia Trach, Ludwika Mastelarz, Tadeusz Doktor. Stanisław Nadurski.

Lista pracowników tajnego nauczania (Szkoła Średnia): 
Józef Fijał, Anna Fijał, Tadeusz Grondalczyk, Janina Szczepańska, Józef Kowal, Florian Pasek, Kazimierz Pająk, Franciszek Dojka, Helena Dojka, Władysław Misiaszek, Edyta Kozaczkowa, Jan Kozaczka, Wojciech Kądzielawa, Paulina Rembilisowa, Bolesław Rembilas, Jan Wardzała, Bolesław Mrowiec, Józef Frończyk, Stefan Michoński, Jan Wadach, Stanisław Mleczko, Bożena Borzędowska, Janina Kuklińska, Stanisław Mazur, Jan Czapka, Józef Ferenc, Stanisław Racia.


Wspomnienia Pani
mgr Marii Miśkowiec - Kózka

„Jestem wzruszona, że nie ma koleżanek, ani nauczycieli, z którymi uczyłam się na tajnym nauczaniu. Jednak pamięć tamtych lat nie zginęła. Historia jest matką narodu.
Jeszcze raz wspomnę – na placu na Kępie był drewniany dom, gdzie zorganizowała i uczyła młodzież na tajnych kompletach p. prof. J. Wilk. Chodziłam tu cztery lata. Moje życie to 16-19 lat a rok 1941-1944. Pani profesor wiedziała jak dzielić i układać lekcje. Była to wspaniała organizacja. Każdy z nas miał jakieś książki, chęci do nauki. Klimat i atmosfera była niezwykła. Książek było niewiele więc trzeba było wszystko notować. Wspominam ile we mnie było zapału do nauki. Często w mojej myśli mówiłam wiersz „Chcesz być kim w świecie to się ucz, abyś nie zginął w tłumie, bo nauka to potęgi klucz, w tym moc kto więcej umie choćby jedną rzecz, lecz umie doskonale.”
I to był pierwszy etap tajnego nauczania. A teraz koniec wojny – rok 1945 luty a może marzec. Jedziemy do Tarnowa. Pani profesor organizuje dla swojej młodzieży naukę w gimnazjum i internat. Wiedziała kto do której klasy. Internat to był pusty dom, willa z ogrodem, którą opuścili Niemcy. Zabrałam pościel i trochę żywności. Naukę rozpoczęłam w Gimnazjum Św. Jadwigi a od września do 1946 roku była druga klasa licealna i duża matura. Potem zdałam na Uniwersytet Jagielloński na wydział rolniczo – leśny i ukończyłam wyższe studia.
Wspomnę jeszcze o wspaniałej organizacji szkolnictwa. Nie było telefonów i środków lokomocji. Chodziłam pilnie na zajęcia, aby zapisać wszystko co tylko możliwe. Wieczorami młodzież opowiadała jak przeżyła Powstanie Warszawskie.
Wspomniałam w krótkich zapisach swoje piękne młodzieńcze lata i mimo różnych trudności Bogu dziękuję za moje wspaniałe życie. Bóg zapłać Pani profesor Wilk jak i tym co mnie uczyli –reqviescat in pace!” Przez trudy do sukcesu.
Maria Miśkowiec - Kózka

Pierwsze wzmianki o najstarszych osadach w powiecie dąbrowskim pochodzą z początków XIII wieku. W 1210 roku pojawia się wieś Miechowice (dolina Dunajca), w dokumencie słynnego kronikarza Wincentego Kadłubka, który potwierdzał nadanie dziesięcin klasztorowi cystersów w Jędrzejowie. W akcie rozgraniczenia braci należących do księcia Bolesława Wstydliwego, pochodzącym z 1244 roku wymieniono osady:LubiczkoŻelichów Gorzejów (poźniejsze Gorzyce). Najstarsze parafie wymienione zostały w wykazach świętopietrza. Należą do nich: BolesławGręboszów,OtfinówSzczucin, Wietrzychowice. W XIV wieku poświadczone są: Bieniaszowice(1395), Sikorzyce (1397), BiskupiceHubenice (1390), Luszowice (1386), Samocice(1365). Pod koniec XIV wieku, na terenie dzisiejszego powiatu dąbrowskiego istniało około 30 osad. Kolejny etap kolonizacji ziem Powiśla Dąbrowskiego był za panowania Kazimierza Wielkiego, który w 1395 roku przeniósł Ujście (obecnie Ujście Jezuickie), z prawa polskiego na niemieckie. W 1385 roku dokument królowej Jadwigi, nadający prawo niemieckie posiadłościom Spytka z Melsztyna, wymienia m.in. Niecieczę i Odporyszów. Pojawiają się też miejscowości: Mędrzechów (1389), Słupiec (1395), Olesno (1396), Karsy (1385).Środkowa i wschodnia część powiatu zasiedlona została w latach 1401-1530. W 1405 roku wzmiankowany jest Gruszów, w 1408 - Laskówka, w 1500 - Radgoszcz. Pierwsza informacja o Dąbrowie pochodzi z 1422 roku, a w 1430 wymieniona jest dąbrowska parafia.Od 1530 do 1660 roku powstało ponad 40 wsi,

Zabytkowy kościół drewniany w Dąbrowie Tarnowskiejnależą do nich m.in. Szarwark,SkrzynkaBorusowa,DąbrowicaSuchy Grunt,MałecPodlipieTonia. Kolejna faza kolonizacji (1661 - 1772) przyniosła lokację miastaDąbrowa (1693), a także przywilej za założenie miastaOlesno (1746). Jednak do zrealizowania tego zamierzenia najprawdopodobniej nie doszło, zapewne z przyczyn ekonomicznych. W okresie rozbiorów powstało natomiast miastoSzczucin. Akcja osadnicza na ziemi dąbrowskiej - zakończyła się pod koniec XVIII wieku. Powstały wówczas wsie: BagienicaZazamczeŁąkiDąbrówka NowaPasieka,Smyków MałyBugaj.
Od początków XIV wieku tworzono sieć parafii. Oto daty ich powstania lub pierwszej wzmianki: Bolesław (1326), Dąbrowa Tarnowska (1430), Gręboszów (1326),Odporyszów (1740), Olesno (1411), Otfinów (1326), Szczucin (1326), Wietrzychowice(1326), Luszowice (1686), Radgoszcz (1662).

W II połowie XVI wieku dotarły na Powiśle Dąbrowskie prądy reformacji. Jej orędownikami i propagatorami byli m.in. Jakub Przyłuski, prowadzący w Szczuciniedrukarnię kalwińską, znaną także poza granicami kraju oraz właściciel dóbr otfinowskichMikołaj Tarło, chorąży sandomierski. Na zbór kalwiński zamieniono kościół wBolesławiu, zwrócony katolikom dopiero na początku XVIII wieku i ponownie konsekrowany w 1731 roku.
Po I rozbiorze Polski w 1772 roku , ziemia dąbrowska znalazła się w zaborze austriackim. W tymże roku wystąpił z brzegów Dunajec, zalewając Siedliszowice i szereg wiosek w dolinie tej rzeki. Zaledwie dwa lata później powódź dotknęła Gręboszów i okoliczne wioski, a następne miały miejsce w latach: 1775, 1786, 1813 i 1828. Najgroźniejszy był wylew w 1813 roku. Wzburzone wody Dunajca zatopiły równinę między Żabnem iŻelichowem. Jej następstwem był głód, któremu towarzyszyły epidemie chorób - czerwonki i cholery. Największa epidemia cholery nawiedziła region w 1831 roku. Założono wówczas odrębny cmentarz, tzw. choleryczny w Klikowej.

Pałac w BorusowejWśród licznych klęsk żywiołowych, do szczególniegroźnych należały pożary. W 1830 roku spłonęły drewniane domy żydowskie wSzczucinie, dwa lata później ogień strawił zabudowę kilkunastu nadwiślańskich wiosek.


Marazm gospodarczy i społeczny I połowy XIX wieku przerwał wybuch powstania listopadowego. Do walki wyruszyła szlachta z okolicDąbrowy. Przygotowania do powstania narodowego w Galicji, w 1846 roku spowodowały ożywienie nastrojów patriotycznych na ziemi dąbrowskiej. Działali tu m.in. emisariusze powstańczy, okoliczni właściciele ziemscy oraz duchowieństwo.
18 lutego 1846 roku grupy powstańców ruszyły w kierunku Tarnowa, z zamiarem opanowania tego miasta. Rabacja objęła cały cyrkuł tarnowski, krwawe wydarzenia miały miejsce w okolicach Dąbrowy. W Nieczajnej zamordowano posesora i splądrowano dwór, w Bolesławiu Mędrzechowie chłopi ograbili dworskie wnętrza. Pastwą napastników padł też zamek w Dąbrowie. Napady miały miejsce także w innych miejscowościach powiatu dąbrowskiego. W masakrze w Radgoszczy zginęło 19 osób, wDąbrowicy - 10 i w Sieradzy także 10.

W 1855 roku utworzono w Dąbrowie tzw. powiat sądowy. Liczył ponad 25 tyś. mieszkańców, a w jego skład wchodziło 52 miejscowości. Także Żabno awansowało na stolicę powiatu. Wybuch powstania styczniowego nie wywołał szerszego oddźwięku wDąbrowskiem. Jednak, pod wpływem działalności emisariuszy i agitatorów, i napływających z Królestwa wiadomości o walkach, mieszkańcy powiatu dąbrowskiego zaczęli się włączać w pomoc powstańcom. Oddziały powstańcze Andrzeja Łopackiego iEdwarda Dunajewskiego, formowane w Chorzelowie i Partyni zasiliła spora grupa ochotników z Dąbrowskiego. Nad całością sił dowództwo objął gen. Zygmunt Jordan. Po upadku powstania wielu jego uczestników znalazło schronienie w powiecie dąbrowskim, niektórzy osiedlili się tu na stałe.
W 1867 roku, po kolejnej reformie administracyjnej Galicji, utworzono starostwo powiatowe w Dąbrowie. Rozpoczął się okres ożywienia gospodarczego i społecznego powiatu.
W 1877 roku zakończono budowę szosy Tarnów - Dąbrowa - Szczucin, w 1870 roku powstało w mieście Towarzystwo Zaliczkowe - jego prezesem był przez pewien czas znany działacz ludowy Jakub Bojko.

Tworzono w powiecie kółka rolnicze - w 1896 roku działało już 16 kółek.Cmentarz wojenny w Dąbrowie TarnowskiejPowstawały też gminne kasy pożyczkowe, umożliwiające chłopom zakup ziemi, narzędzi rolniczych, środków do produkcji rolnej. Wzrastał poziom oświaty i kultury, m.in. dzięki zakładanym bibliotekom, czytelniom, organizowaniu imprez patriotycznych, rozwojowi sieci szkół. W 1906 roku uruchomiono linię kolejową z Tarnowa doSzczucina
Rozwój gospodarczy powiatu opierał się głównie na rolnictwie, bowiem region pozbawiony był przemysłu, nie licząc drobnych zakładów (4 gorzelnie - Breń,BagienicaOlesnoŻabno, kilka młynów, cegielni, kilkadziesiąt warsztatów rzemieślniczych). Hamowały go klęski żywiołowe, zwłaszcza pożary. W 1889 roku spłonęły DyamentBagienicaŻelazówka, w 1903 roku ogień strawił część Szczucina, a w 1888 roku pożar zniszczył Żabno.
Lata poprzedzające I wojnę światową przyniosły wzrost świadomości narodowej i politycznej mieszkańców powiatu. Z wielkim rozmachem organizowano uroczystości 500 - lecia bitwy grunwaldzkiej, rocznicowe obchody wybuchu powstania styczniowego, imprezy poświęcone MickiewiczowiSłowackiemuKościuszce. W 1904 roku wOtfinowie powstało, pierwsze w powiecie, gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". W obliczu zbliżającej się wojny i nadziei na odzyskanie niepodległości, tworzyły się organizacje paramilitarne, które prowadziły szkolenie wojskowe swoich członków ("Strzelec""Drużyny Bartoszowe"). W 1914 roku w parafiach zbierano pieniądze na ekwipunek dla ochotników wstępujących do Legionów Polskich.
We wrześniu 1914 roku na Powiśle Dąbrowskie wkroczyły Legiony Polskie. 21 września komendant Józef Piłsudski, zatrzymał się ze swoim sztabem na plebani w Gręboszowie.

24 września, po ciężkich bojach, legioniści wycofali się za Wisłę, powiat zajęli Rosjanie. Po wycofaniu się Rosjan, w maju 1915 roku, Dąbrowa była jednym, wielkim cmentarzyskiem. Zdewastowane sklepy, domu, budynki publiczne, sterty końskiego nawozu na ulicach i wynędzniali mieszkańcy, z trudem uświadamiający sobie, że półroczne panowanie rosyjskie już się skończyło.Muzeum Powiśla w Dąbrowie Tarnowskiej

Tymczasem, po zwycięskiej bitwie gorlickiej, władze austriackie postanowiły wznieść swoiste mauzoleum, upamiętniające ten dramatyczny epizod wojenny. Już latem 1915 roku przystąpiono do prac. Teren okręgu wojskowegoGalicja Wschodnia podzielono na 11 okręgów cmentarnych. RejonDąbrowy Tarnowskiej stanowił VII okręg cmentarny. Najwięcej cmentarzy znajduje się w miejscowościach położonych wzdłuż Dunajca.
Działania wojenne zrujnowały powiat, niektóre miejscowości przestały praktycznie istnieć, inne utraciły znaczną część zabudowy. W listopadzie 1918 roku nadeszła długo oczekiwana wolność. Akt symbolicznego zespolenia ziem rozdartych przez zabory miał miejsce w Szczucinie, na prowizorycznym moście na Wiśle, gdzie spotkały się uroczyste pochody mieszkańców Galicji Królestwa.

W niepodległej Polsce, powiat dąbrowski należał do najmniejszych w województwie krakowskim. W jego skład wchodziły dwa miasta (Dąbrowa Żabno) oraz 103 wsie. Liczył ponad 63 tyś. mieszkańców ( w tym niespełna 4 tyś. - ludność miast). W latach 1931 - 1933, z udziałem znacznych sił policyjnych dokonano pacyfikacji powiatu.
Okupacja niemiecka przyniosła materialne wyniszczenie powiatu, terror i represje stosowane wobec mieszkańców. Objawiły się one już we wrześniu 1939 roku. WSzczucinie hitlerowscy zamordowali 70 jeńców - żołnierzy polskich. Część zabito na dziedzińcu szkoły, potem podpalono budynek, w którym znajdowali się wzięci do niewoli żołnierze. 5 maja 1940 roku aresztowano uczniów gimnazjalnych i maturzystów w ŻabnieDąbrowie. Po pobycie w tarnowskim więzieniu trafili do Oświęcimia. Wiosną 1941 roku nastąpiło aresztowanie kolporterów podziemnych gazet w Szczucinie
W listopadzie 1942 roku Niemcy przeprowadzili wielką obławę na członków podziemia w gminie Radgoszcz. Kilkadziesiąt osób wywieziono do Oświęcimia. 10 sierpnia 1943 roku gestapowcy przystąpili do likwidowania obozu cygańskiego w Żabnie. Około 40 osób zamordowano na miejscowym cmentarzu. 4 maja 1944 roku Niemcy dokonali pacyfikacji gminy Wietrzychowice. 25 maja 1944 roku rozstrzelano 11 mieszkańców Dąbrowy,Brnia Jadownik. W lipcu 1942 roku przystąpiono do tworzenia gett żydowskich wDąbrowie Żabnie. Znalazło się tam około 2 tyś. Żydów, których następnie wywieziono do obozu zagłady w Bełżcu.
Terror okupanta spowodował powstanie ruchu oporu. Jego początki sięgają listopada 1939 roku. W 1940 roku nastąpiło połączenie komórek konspiracyjnych z Związek Walki Zbrojnej. Powiat dąbrowski wszedł w skład Inspektoratu Rejonowego w Tarnowie. Pierwszym komendantem obwodu tarnowskiego został kpt. Władysław Kabat ps. "Brzechwa".
17 stycznia 1945 roku powiat dąbrowski zajęły oddziały Armii Radzieckiej. Skończyła się okupacja. Dąbrowa Tarnowska w powojennym podziale administracyjnym kraju zachowała rangę stolicy powiatu, liczącego w 1945 roku 62 tyś. mieszkańców (1938 - 72 tyś.). Nadal wiodącym kierunkiem gospodarki było rolnictwo, powstały jednak także zakłady przemysłowe m.in. fabryka wyrobów cementowo - azbestowych, Zakład Produkcji Materiałów Budowlanych SzczucinieZakłady Ceramiczne Sieradzy. Podjęto budowę dróg, obiektów komunalnych, wodociągów, linii przemysłowych gazu ziemnego. Wzniesiono szpital powiatowy w Dąbrowie, ośrodki zdrowia, szkoły, obiekty użyteczności publicznej, domy kultury, domu strażaka, przedszkola.
Reforma administracyjna w 1975 roku wykreśliła Z mapy Polski powiaty. Gminy dawnego powiatu dąbrowskiego znalazły się w nowym województwie tarnowskim.
Po przeobrażeniach ustrojowych w 1989 roku następuje powolny lecz systematyczny rozwój samorządności. Jego ukoronowaniem stała się kolejna reforma, w wyniku której przywrócono powiaty ale już samorządowe. Dąbrowa Tarnowska została siedzibą jednego z nich.

Opracowano na podstawie:  [www.powiatdabrowski.pl]

ajne nauczanie na terenie powiatu Dąbrowa Tarnowska w latach 1939-1945.

Obraz1

Masowa negacja systemu okupacyjnego, który narzucał ograniczenia naturalnemu rozwojowi życia społecznego, znalazła swój najbardziej uchwytny wyraz ilościowy w końcowych efektach tajnego szkolnictwa. Precyzyjnie skonstruowany i realizowany z całą konsekwencją planu wyniszczenia narodu polskiego w swych perspektywicznych założeniach przewidywał także wykreślenie ze świadomości pozostałych przy życiu Polaków poczucia przynależności do narodu o bogatych tradycjach i dużym dorobku kulturalnym . Ten cel okupant zamierzał osiągnąć nie tylko przez eksterminację polskiej inteligencji , niszczenie i kradzież zabytków kultury , zamknięcie wszystkich instytucji kulturalnych i naukowych, lecz także przez zakaz funkcjonowania szkolnictwa wyższego i średnio ogólnokształcącego oraz ograniczenie nauczania na szczeblu szkoły powszechnej i zawodowej jedynie do nauki pisania , rachowania i nauki zawodu z wyłączeniem z programów szkolnych jako przedmiotów nauczania historii, geografii politycznej i literatury polskiej. Znamienne w tym względzie było wystąpienie generalnego gubernatora Hansa Franka w dniu 31 X 1939r. w Łodzi. Powiedział on między innymi: „Polakom należy zostawić tylko takie możliwości kształcenia, które okażą im beznadziejność ich położenia narodowego.” Praktyczna realizacja wytycznych zawartych w treści tej wypowiedzi wyrażała się w wydawaniu egzekwowaniu licznych zarządzeń, które między innymi dotyczyły konfiskaty podręczników do zakazanych przedmiotów nauczania i zasobów bibliotek szkolnych, likwidacji polskiej administracji szkolnej, rozciągnięcia już w grudniu 1939 r. zarządzenia o obowiązku pracy dla polskiej ludności w GG na młodzież między 14 a 18 rokiem życia oraz podporządkowania całego szkolnictwa w Generalnym Gubernatorstwie Wydziałowi Nauki, Wychowania i Wykształcenia Ludowego, utworzonemu przy urzędzie generalnego gubernatora. Stanowiska kierownicze w niemieckiej administracji mogli piastować tylko ci, który wykazali się przynależnością do narodu niemieckiego, natomiast Polakom – z braku niemieckiej kadry pedagogicznej - udostępniano jedynie funkcje kierowników szkół powszechnych i zawodowych lub inspektorów szkolnych powołanych na okres 2 - letni, z możliwością przedłużenia kadencji na następne dwa lata.

W powiecie dąbrowskim pierwsze wysiłki organizacyjne podjęli dr P. Socha, nauczyciel gimnazjalny przyrody, pochodzący z Pawłowa, oraz Stanisław Kozaczka, z wykształcenia historyk, który w czasie okupacji przebywał w rodzinnym Ćwikowie. Wkrótce grono organizatorów tajemnych kompletów powiększyło się o 2 osoby: absolwenta UJ Józefa Fijała i Bolesława Srokę. Ponadto, w drugiej połowie 1940r., do organizowania tajnego szkolnictwa w Dąbrowskiem dołączył swój udział dr Ludwik Ręgorowicz, b. kurator urzędu wojewódzkiego śląskiego, a następnie, do wybuchu wojny, ministerialny wizytator szkół, działający w pierwszej połowie 1940r. porozumiewał się w sprawach szkolnictwa średniego z nauczycielką Stanisławą Ręgorowicz. Ludwik Ręgorowicz utrzymywał częste kontakty z W. Gałeckim w Krakowie i b. naczelnikiem wydziału szkolnictwa powszechnego Władysławem Kabacińskim.

Od 1941r. opiekę nad szkolnictwem objęła Powiatowa Komisja Oświaty i Kultury w następującym składzie: dr Ludwik Ręgorowicz jako przewodniczący referent do spraw szkolnictwa średniego ogólnokształcącego ; prof. Stanisław Kozaczka – referent do spraw szkolnictwa średniego i oświaty dorosłych, przewodniczący komisji egzaminacyjnej; dr Paweł Socha – referent do spraw szkolnictwa średniego i członek komisji egzaminacyjnej oraz Julian Mucha – kierownik szkoły 1 stopnia w Dąbrowicy koło Szczucina, później w Otfinowie, działasz ZNP, referent do spraw szkolnictwa powszechnego i łącznik. Pierwsza konferencja przedstawiciela tajnego Okręgowego Biura Szkolnego Ignacego Jakubca z członkami Powiatowej Komisji Oświaty i kultury odbyła się w Ćwikowie, u szwagra profesora Kozaczki- Franciszka Drewnianego.
Najwięcej tajnych kompletów pracowało w Dąbrowie, gdzie od 1920 r. istniało jedyne w powiecie gimnazjum ogólnokształcące, które w ostatnim roku szkolnym przed wybuchem wojny posiadało w czterech klasach gimnazjalnych i dwóch licealnych 193 uczniów. Ponadto większymi ośrodkami tajnego nauczania były jeszcze Żabno i Szczucin. Nauczyciele szkoły handlowej
w Szczucinie wydatnie uczestniczyli w tajnym nauczaniu, często wykorzystując dla celów konspiracyjnych pomieszczenia szkoły. Większość jednak kompletów pracowała w mieszkaniach prywatnych i to zarówno nauczycieli, jak i uczniów, gdzie odbywały się egzaminy końcowe. Przy wyborze pomieszczeń na czas egzaminów kierowano się odpowiednim ich usytuowaniem, aby w wypadu zagrożenia ze strony okupanta warunki terenowe dawały możliwość ukrycia się.

Ogólny dorobek tajnego nauczania w powiecie dąbrowskim był dowodem głębokiego patriotyzmu zarówno uczniów jak i nauczycieli, dla których groźba utraty wolności a nawet życia za ignorowanie zarządzeń okupanta schodziła na drugi plan, gdy w grę wchodził interes narodu. Nasz powojenny start, który legł u podstaw aktualnego stanu oświaty w Polsce, to najważniejsza konsekwencja tajnego nauczania.

Z dniem 5 stycznia 1940 roku zakazano w szkołach powszechnych nauczania historii, geografii politycznej i śpiewu, jak również zakazano posługiwania się podręcznikami do języka polskiego. Dozwolone były jedynie podręczniki do nauki religii, arytmetyki i przyrody. P0nadto zobowiązano kierowników szkół powszechnych do złożenia w urzędach gminnych odebranych uczniom książek. Nakazano też usunięcie wszystkich godeł państwowych, portretów- z wyjątkiem wizerunku Józefa Piłsudskiego, i to też tylko na początku okupacji - map i obrazów.

Zarówno szkoły powszechne jak i zawodowe realizowały znacznie zubożony program nauczania, z którego wyeliminowano wszelkie treści o charakterze patriotycznym i narodowym, przy czym w miejsce skonfiskowanych podręczników i pomocy naukowych wprowadził okupant miesięcznik „Ster”, pozbawiony wszelkich wartości pedagogicznych i dydaktycznych, propagujący natomiast ideologię hitlerowską i posłuszeństwo Niemcom. W tej sytuacji szczególnego znaczenia nabiera podjęta przez patriotyczne rzesze polskich nauczycieli walka o uchronienie od zagłady kultury narodowej oraz dzieci i młodzieży polskiej przed demoralizacją, którą przynosiła wojna i okupacja. Walka ta przejawiła się w funkcjonowaniu konspiracyjnej szkoły na wszystkich trzech stopniach: powszechnym, średnim i wyższym. Chociaż tajne nauczanie było zjawiskiem ogólnopolskim, to jednak należy zaznaczyć, że korzystniejsze warunki dla jego rozwoju istniały na obszarze Generalnego Gubernatorstwa niż na terenach polskich włączonych do Rzeszy. W GG bowiem główną bazą, a zarazem i parawanem konspiracyjnej oświaty, było legalnie funkcjonujące szkolnictwo powszechne i zawodowe. Zanim zaostrzona została kontrola szkolnictwa przez okupanta, większość nauczycieli realizowała przedwojenny program nauczania na lekcjach, nie rezygnując z tego nawet i później w warunkach wzmożonego terroru, jednakże pod warunkiem posiadania pewności co do klasowych zespołów uczniów. Najczęściej jednak praktykowano nauczanie indywidualne lub w kilkuosobowych grupach, tzw. kompletach. W zakresie szkoły powszechnej tajnym nauczaniem objęto przedmioty zakazane przez okupanta, natomiast w szkołach zawodowych uzupełniano przedmioty nauczania w zakresie przedwojennego programu dla liceów zawodowych.

Niemcy hitlerowskie w czasie okupacji dążyły do biologicznego wyniszczenia Polaków wszelkimi dostępnymi metodami. Natomiast w zakresie szkolnictwa pragnęły pozbawić naród Polski możliwości kształcenia się i rozwijania kultury narodowej. Utworzone szkoły polskie miały dostarczać taniej siły roboczej, która była doraźnie potrzebna wielkomocarstwowej Rzeszy Niemieckiej. „Polak- jak stwierdził Hans Frank - nie uzyska więcej aniżeli rangę majstra, żaden Polak nie będzie miał możliwości zdobycia wyższego wykształcenia w zakładach państwowych.
Już w pierwszych miesiącach okupacji nauczycielstwo przystąpiło do walki o „szkołę polską”. Zrozumiano szybko, że celem okupanta jest zniszczenie kultury naszego narodu, a jedna z dróg ratunku jest zorganizowanie tajnego nauczania.

„Praca w tajnym nauczaniu objęła cztery grupy zagadnień:
1. Zapewnienie młodzieży uczęszczającej do szkół powszechnych możliwie najlepszych warunków nauki (podręczników, opału, dożywienia),
2. Douczanie na terenie szkół publicznych w zakresie języka polskiego, historii i geografii,
3. Organizowanie tajnego nauczania w zakresie szkoły średniej w kompletach oraz indywidualnie,
4. Pomoc materialna nauczycielstwu biorącemu udział w tajnym nauczaniu”.

Główne ośrodki tajnego nauczania:
• Samocice
• Mędrzechów
• Zalipie
• Dąbrowa Tarnowska
• Dąbrówki Breńskie
• Pawłów
• Szczucin
• Podlipie
• Bolesław
• Olesno
• Gręboszów
• Wielopole
• Grądy
• Gorzyce


Lista nauczycieli, którzy zginęli z rąk okupanta, byli więzieni, oraz tych którzy organizowali tajne nauczanie w terenie powiatu dąbrowskiego:
Zabici lub więzieni:
1.Jerzy Dobrowolski, nauczyciel Szkoły Powszechnej w Szczucinie, zginął w więzieniu
w Tarnowie,
2.Nathan Gilsohn, nauczyciel Szkoły Powszechnej w Dąbrowie Tarnowskiej, zamordowany
w Małopolsce Wschodniej,
3.Jan Kościński, kierownik Szkoły Powszechnej w Szczucinie, zginął w płomieniach szkoły
w 1939 roku,
4.Maria Madura, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Luszowicach, zginęła w Oświęcimiu
w 1943 roku,
5.Andrzej Starzyk, nauczyciel Szkoły Powszechnej w Dąbrowie Tarnowskiej, zamordowany
w Oświęcimiu w 1943 roku,
6.Stanisław Szelc, nauczyciel Szkoły Powszechnej w Nieczajnej Dolnej, zginął jako żołnierz
w Wojsku Polskim,
7.Ks. Roman Ulatowski, katecheta Szkoły Powszechnej w Dąbrowie Tarnowskiej, zamordowany w Tuchowie w 1943 roku,
8.Stanisław Wytyczak, kierownik Szkoły Powszechnej w Szczucinie, zginął w Oświęcimiu
w 1942 roku.

Lista nauczycieli uwięzionych:
1.Anna Buchaniec, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Jadownikach Mokrych,
2.Mieczysław Drożdż, kierownik Szkoły Powszechnej w Oleśnie,
3.Elżbieta Dziubasik, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Skrzynce,
4.Henryk Nadolski, nauczyciel Szkoły Powszechnej w Wietrzychowicach,
5.Genowefa Preis, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Wielopolu,
6.Józefa Smutkowa, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Dąbrowie Tarnowskiej,
7.Zofia Wojciechowska, nauczycielka Szkoły Powszechnej w Demblinie,
Oraz Stanisław Durkalec i Edward Grabarski.


Lista pracowników tajnego nauczania (Szkoły Powszechne):
Ludwik Ręgorowicz, Stanisław Kozaczka, Paweł Socha, Julian Mucha, Piotr i Janina Stolarzowie, Maria Kargol, Karolina Sak, Maria Stalica, Maria Piwowarczyk, Józef Seruś, Mieczysław Pytlarz, Janina Niwicka, Henryk Nadolski, Jan Barabaś, Józef Cierniak, Kazimiera Lisak, Wanda Wołoszyńska, ks. Antoni Szlęzak, M. Kozak, Kazimiera i Tadeusz Berschel, Jan Pasierb, Kurnalówna, Karolina Toporówna, Jan Saletnik, Helena Misiaszek, Józef Piekoszewski, Leokadia Bortnowska, Władysława Sokół, Jadwiga i Piotr Młynarski, Salomea Simonides, Jan Kołodziej, Jan Borzęcki, Władysław Komorowski, Zofia Olszewska, Stefania Szczygłówna, Zofia Witkowska, Józef Ćwik, Stefan Czupryna, Julian Mucha, Antoni Jaworski, Mieczysław Drożdż, Julia Pudłowa, Zygmunt Tarka, Helena Kochanek, Zofia Trach, Ludwika Mastelarz, Tadeusz Doktor. Stanisław Nadurski.

Lista pracowników tajnego nauczania (Szkoła Średnia): 
Józef Fijał, Anna Fijał, Tadeusz Grondalczyk, Janina Szczepańska, Józef Kowal, Florian Pasek, Kazimierz Pająk, Franciszek Dojka, Helena Dojka, Władysław Misiaszek, Edyta Kozaczkowa, Jan Kozaczka, Wojciech Kądzielawa, Paulina Rembilisowa, Bolesław Rembilas, Jan Wardzała, Bolesław Mrowiec, Józef Frończyk, Stefan Michoński, Jan Wadach, Stanisław Mleczko, Bożena Borzędowska, Janina Kuklińska, Stanisław Mazur, Jan Czapka, Józef Ferenc, Stanisław Racia.

Wspomnienia Pani
mgr Marii Miśkowiec - Kózka

„Jestem wzruszona, że nie ma koleżanek, ani nauczycieli, z którymi uczyłam się na tajnym nauczaniu. Jednak pamięć tamtych lat nie zginęła. Historia jest matką narodu.
Jeszcze raz wspomnę – na placu na Kępie był drewniany dom, gdzie zorganizowała i uczyła młodzież na tajnych kompletach p. prof. J. Wilk. Chodziłam tu cztery lata. Moje życie to 16-19 lat a rok 1941-1944. Pani profesor wiedziała jak dzielić i układać lekcje. Była to wspaniała organizacja. Każdy z nas miał jakieś książki, chęci do nauki. Klimat i atmosfera była niezwykła. Książek było niewiele więc trzeba było wszystko notować. Wspominam ile we mnie było zapału do nauki. Często w mojej myśli mówiłam wiersz „Chcesz być kim w świecie to się ucz, abyś nie zginął w tłumie, bo nauka to potęgi klucz, w tym moc kto więcej umie choćby jedną rzecz, lecz umie doskonale.”
I to był pierwszy etap tajnego nauczania. A teraz koniec wojny – rok 1945 luty a może marzec. Jedziemy do Tarnowa. Pani profesor organizuje dla swojej młodzieży naukę w gimnazjum i internat. Wiedziała kto do której klasy. Internat to był pusty dom, willa z ogrodem, którą opuścili Niemcy. Zabrałam pościel i trochę żywności. Naukę rozpoczęłam w Gimnazjum Św. Jadwigi a od września do 1946 roku była druga klasa licealna i duża matura. Potem zdałam na Uniwersytet Jagielloński na wydział rolniczo – leśny i ukończyłam wyższe studia.
Wspomnę jeszcze o wspaniałej organizacji szkolnictwa. Nie było telefonów i środków lokomocji. Chodziłam pilnie na zajęcia, aby zapisać wszystko co tylko możliwe. Wieczorami młodzież opowiadała jak przeżyła Powstanie Warszawskie.
Wspomniałam w krótkich zapisach swoje piękne młodzieńcze lata i mimo różnych trudności Bogu dziękuję za moje wspaniałe życie. Bóg zapłać Pani profesor Wilk jak i tym co mnie uczyli –reqviescat in pace!” Przez trudy do sukcesu.
Maria Miśkowiec - Kózka

Podkategorie